 | Według rozmyślań irlandzkiego dramaturga, laureata literackiej nagrody Nobla, George’a Bernard’a Shaw: -W życiu niewiasty rozróżnić można siedem okresów: niemowlę, dziewczynka, dziewczyna, młoda kobieta, młoda kobieta, młoda kobieta i młoda kobieta. I to właśnie 8. marca, kiedy każda z nich obchodzi wyjątkowe święto, mężczyźni stają na głowie by udowodnić iż tak jest w istocie. Także w dowództwie 11. Dywizji Kawalerii Pancernej (11DKPanc) panowie postanowili docenić swoje koleżanki, a wręczając im symbol piękna i młodości – różę, wyrazić swoje podziękowanie, złożyć najserdeczniejsze życzenia oraz dać wiarę irlandzkim mądrościom sprzed 100 lat. |
Przeszło pół tysiąca kobiet, pracowników cywilnych i żołnierzy „Czarnej Dywizji”, obchodziło swoje święto. Wspaniałe matki, cudowne żony, wyrozumiałe partnerki, na co dzień koleżanki z pracy. Wszystkie chciałyby, żeby każdy z 365 dni w roku był taki jak 8. marca. Dokoła same komplementy, kwiaty, upominki, ciepłe słowa, zrozumienie i życzliwość. Od Międzyrzecza po Świętoszów oraz od Krosna Odrzańskiego po Leszno, w taki czy inny sposób mężczyźni celebrowali ten jakże wyjątkowy dzień. Występy kabaretów Nic Śmiesznego i No Name oraz zespołu wokalnego Fant uświetniły spotkanie dowództwa 69. Leszczyńskiego Pułku Przeciwlotniczego (69Lpplot) ze świętującymi Paniami. Pomysłodawcą i organizatorem i imprezy był kierownik klubu żołnierskiego mł. chor. sztab. Alfred Góralczyk. Po odczytaniu życzeń od dowódcy 11DKPanc i dowódcy 69Lpplot rozpoczęły się występy kabareciarzy które nawiązywały do kobiecego święta oraz żołnierskiej codzienności. Przybyłym na spotkanie paniom spodobały się skecze w wykonaniu kabaretów, których występy uzupełnił dowcipami dowódca pułku. W czasie spotkania przy kawie i ciastku panowała miła i radosna atmosfera.
Życzymy wszystkim kobietą szczerego uśmiechu, wielkiej miłości i nieprzemijającego piękna.
|