|
Autor: kpt. Szczepan Głuszczak
|
|
04.02.2010. |
 | „Alfa” to nie tylko pierwsza litera alfabetu greckiego, ale także nazwa zgrupowania bojowego z 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa. Z pierwszym dniem lutego rozpoczęli oni szkolenie poligonowe ukierunkowane na przygotowania do VIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Islamskiej Republice Afganistanu. |
Zgrupowanie bojowe „Alfa” to komponent stworzony na bazie 1. i 2. batalionu czołgów ze świętoszowskiej brygady. Jego dowódcą jest mjr Jarosław Górowski. Przez najbliższe dwa tygodnie, niemalże dzień i noc, żołnierze będą zgłębiać tajniki strzelań sytuacyjnych i specjalnych oraz taktyki piechoty zmotoryzowanej, wykorzystując kołowe transportery opancerzone (KTO) Rosomak. -Wielu moich żołnierzy to doświadczeni misjonarze, którzy mają za sobą operacje w Iraku, Czadzie, czy Afganistanie. Ich wiedza i umiejętności okazują się bardzo przydatne na tym etapie szkolenia.- podkreśla mjr Górowski. 3 lutego br. jego podwładni doskonalili swoje wojskowe rzemiosło w zakresie wykorzystania i współdziałania z KTO, elementów działań Cordone and Serach (z ang. okrąż i przeszukaj), działania na posterunku kontrolnym czy sposobów ewakuacji rannych z pola walki. -Powtarzamy jak mantrę: patrolowanie, reagowanie na kontakt i zrywanie tego kontaktu z przeciwnikiem.- opowiada dowódca drużyny, absolwent elitarnego kursu „Patrol”, st. kpr. Zenon Małycha. -Żołnierze muszą do perfekcji opanować umiejętności współpracy w grupie i komunikację, przede wszystkim w trakcie zagrożenia i pod ostrzałem.- dodaje. Ćwiczącym poruszanie się w terenie dodatkowo utrudnia zalegająca gruba warstwa pokrywy śnieżnej i mróz. Mogłoby się wydawać, że to wada. Ppor. Bartosz Żołyński, dowódca ćwiczącego plutonu zapewnia, że warunki pogodowe bardzo sprzyjają szkoleniu, gdyż doskonale oddają klimat, w którym przyjdzie im działać w Afganistanie. Także kierowcy Rosomaków podzielają zdanie przełożonych. -Wąskie, śliskie i zaśnieżone leśne drogi pozwalają nam zdobywać większe doświadczenie w poruszaniu się transporterem w terenie.- zaznacza st. szer. Damian Stefański. W ćwiczeniach biorą także udział kierowcy i działonowi KTO z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza. Żołnierze „Czarnej Dywizji” spędzą na poligonie jeszcze 10 dni odbywając szereg strzelań dziennych i nocnych z broni osobistej i pokładowej transporterów. | 

|
  
  
 |